Żuławy Wiślane to płaski region o unikatowym krajobrazie, obejmujący namuliska delty Wisły i Nogatu, otoczony wzniesieniami morenowymi. Tysiącletnia historia tej krainy, zapisana przez jej mieszkańców: ludy Prusów, Słowian, Niemców i Holendrów, jest możliwa do odczytania jeszcze dziś, dzięki zachowanym na Żuławach obiektom. Proponowana niżej wycieczka rowerowa po południowej części Wielkich Żuław Malborskich może być niepowtarzalną okazją do ich zobaczenia. Krajobraz Żuław kusi tajemniczym, romantycznym pięknem i urodą. Warto się o tym przekonać na własne oczy.
Stogi - Kończewice - Bystrze - Matowy Wlk. - Miłoradz
Wędrówkę zaczynamy w Malborku, w pobliżu kładki dla pieszych, na lewym brzegu Nogatu, tuż przy planie Malborka. Kierujemy się w stronę Nowego Dworu Gdańskiego. Przejeżdżamy pod trójprzęsłowym mostem kolejowym i po dwustu metrach skręcamy w lewo, w kierunku wsi Kościeleczki. Wjeżdżamy do Kościeleczek (3 km). Wśród domów wyróżnia się dom nr 14 i zespół zabudowań datowanych na rok 1934 i 1940. Przy końcu wsi skręcamy w lewo. Po kilometrze jazdy zbliżamy się do przejazdu kolejowego. Biegnie tutaj nieczynna już linia kolei normalnotorowej łącząca Szymankowo z Nowym Stawem. Trasa liczy 34 km.
Stogi (5,5 km)
Z daleka wita nas jasna bryła kościółka filialnego noszącego wezwanie św. Wincentego a Paulo. Znajdujemy się na największym zachowanym na Żuławach cmentarzu dawnych holenderskich osadników: mennonitów. Na terenie cmentarza znajduje się co najmniej kilkadziesiąt stojących kamiennych stel nagrobnych. Większość z nich jest skromnie, acz kunsztownie dekorowana motywami roślinnymi i architektonicznymi.
Gnojewo (11 km)
Po zwiedzeniu cmentarza kierujemy się dalej szosą wiodąca w kierunku bliskich zabudowań i skręcamy w lewo, na Kapystowo. Przejeżdżamy przez mostek przerzucony przez niewielką rzeczułkę: Świętą i po minięciu Kapustowa kierujemy się na Gnojewo. Po prawej stronie, w bezpośredniej bliskości hałaśliwej szosy, budowanej w latach II wojny jako autostrada łącząca Berlin z Królewcem, stoi późnośredniowieczna dwukondygnacyjna, ceglana kapliczka, datowana na rok 1500. Za Kapliczką wjeżdżamy na otwarty teren i po przejechaniu kilkuset metrów zjeżdżamy w prawo.
Kończewice (13,5 km)
Najciekawszym obiektem wsi lokowanej przez wielkiego mistrza krzyżackiego Dietricha von Altenburga jest kościół parafialny zł 338 r. Pierwotny kościół był drewniany, obecny jest murowany z cegły, z drewnianą izbicą. We wnętrzu ołtarz główny i dwa boczne z XVIII w. i z tego okresu drewniana ambona. W pobliżu kościoła, otoczonego cmentarzem, słoi jeszcze drewniana plebania w stylu żuławskim, ostatnia już na Żuławach.
Bystrze (l 6 km)
Na początku wsi, po lewej ręce, czernieje zagajnik. Warto zsiąść z roweru i zagłębić się w cieniu lip. W tym miejscu jest dawny, całkowicie opuszczony cmentarz. W gęstych, sięgających pasa zaroślach kryją się tu i ówdzie płyty nagrobne, a w narożniku cmentarza stoi osobliwa budowla: pochodząca z wieku XIV malutka kostnica. We wnętrzu dostrzec jeszcze można słabo widoczne resztki fresków o tematyce religijnej. Tuż za cmentarzem oglądamy dom podcieniowy ze śladami niebieskiej i żółtej farby, zbudowany w roku 1819. Tuż za ostatnimi zabudowaniami Bystrza skręcamy w prawo i wzdłuż korony wału przeciwpowodziowego na Wiśle docieramy do wsi Matowy Wielkie..
Mątowy Wielkie (9,5 km)
Docieramy w pobliże kościoła filialnego p.w. świętych Piotra i Pawła, wzmiankowanego już w roku J 340. Otacza go cmentarz a ocieniają lipy i kasztanowce. Świątynia jest obecnie dwunawowa, jako że powódź kilka stuleci temu „zabrała" nawę południową i już jej nie odbudowano. Wnętrze posiada wystrój barokowy, ale jest też gotycka figurka Matki Bożej z Dzieciątkiem i św. Janem Nepomucenem.
Miłoradz (23,5 km)
Wieś została założona w roku 1321 przez Wernera von Orseln, wielkiego mistrza krzyżackiego. Interesującym zabytkiem jest kościół p.w. św. Michała Archanioła, o ładnym szczycie wschodnim i wnętrzu jednonawowym, nakrytym pozorną kolebką drewnianą pokrytą malowidłami. Z Miłoradza przez Starą Kościelnicę udajemy się wprost do Malborka i w pobliżu kładki dla pieszych kończymy naszą rowerową wędrówkę krajoznawczą po Żuławach