
„Lipiec 1410 roku. W malborskim zamku, największej twierdzy średniowiecznej Europy wszyscy z niecierpliwością oczekiwali wieści o losach wielkiej armii Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, która wyruszyła na spotkanie wojsk polsko-litewskich...”
Tak rozpoczął się kolejny spektakl „Oblężenie Malborka”. Po raz ósmy turyści i mieszkańcy Malborka mogli zapoznać się z historią polskiego średniowiecza w sposób lekki, łatwy i przyjemny. Bo właśnie edukacja poprzez zabawę i rozrywkę to główny cel jaki stawiają sobie organizatorzy nocnego spektaklu „Oblężenie Malborka”. Jak co roku na murach malborskiej twierdzy pojawili się Krzyżacy, którzy pobici pod Grunwaldem próbowali obronić zamek. Jak co roku zwycięskie wojska króla Jagiełły próbowały ów zamek zdobyć. I jak co roku do tej pory zamku zdobyć się nie udało. Kto w tych zmaganiach zwycięży w następnym roku. Twórcy nocnego widowiska wrócili do sprawdzonego w poprzednich latach scenariusza, lekko go modyfikując. Zostały wprowadzone nowe postaci, pojawiło się więcej dialogów. Bardziej zauważalny był udział koni, pirotechniki, świateł oraz kaskaderów. Wiemy już, że Król Jagiełło namówiony przez Księcia Witolda po raz pierwszy użył machin bojowych i w tajemnicy skonstruował wieżę oblężniczą.
Jak będzie w 2009 roku? – zobaczymy.